Zdarza się że Rolnik szukający żony nie zauważa jednego problemu. Czasy się już zmieniły, ale nie zmieniło się jedno ? przeważnie taki kawaler mieszka z rodzicami. Wieś to jedyna aglomeracja, gdzie niestety mieszkanie z rodzicami męża jest poniekąd koniecznością i z tego powodu nie wyszłabym za rolnika nawet, jeśli przysięgałby mi na kolanach, ze po ślubie zrobimy sobie jakiś kącik tylko dla siebie - pisze Małgosia. Nie wierzcie w to kobiety ? faceci ze wsi są uzależnieni od rodziców, którzy, jakby nie było, utrzymywali gospodarstwo. Jeśli pójdziecie tam mieszkać kontrola tego, co i jak robicie, będzie na porządku dziennym. Znam wiele małżeństw ze wsi, które rozpadły się z powodu rodziców i mało aktywnego synusia. Nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale odsetek tych facetów ze wsi, którzy mają własne zdanie i go bronią przed rodzicami jest niewielki." Czy ten problem da się jakoś rozwiązać... ?
