W społeczeństwie określenie wieśniak jest dość pejoratywne i nie kojarzy sie dobrze jeśli ktoś nazwie kogoś wieśniakiem. Pozostaje pytanie czy jeśli jest ktoś wieśniakiem czuje się gorszym od tego kto mieszka na codzień w mieście ? W niedalekiej przeszłości nastąpił wielki boom gdzie wszyscy przeprowadzali się z miasta do podmiejskiego obszaru tzw. "obwarzanka" w którym znajdowała się jakby sypialnia większych aglomeracji. Obecnie życie na wsi nie odbiega od normy społecznej choć jak wszędzie istnieją wyjątki i trudne sytuacje tak na wsi jak i w mieście. Życie na wsi u boku Rolnika dla Każdej Kobiety z Miasta jest wyzwaniem... Zmiana miejsca ciągnie za sobą zmiany obyczajów... ? Czy to prawda ?