Współczesne związki to dopiero jest wyzwanie. Niby każdy szuka partnera a jednak w rzeczywistości trudno się dogadać z takim czy innym osobnikiem.
Gdzieś przeczytałam że z obcego człowieka na przyjaciela awansować jest strasznie trudno i do tego długo to trwa, więc albo jesteś młoda albo urodziwa, że masz czas czekać. A tak na serio, kto w tych czasach chce najpierw przyjaźni a później związku? Chyba to w praniu wychodzi, czy się z kimś dogadasz czy nie...
Jak to jest u Was? Czy znasz kogoś kto zakochał się od pierwszego razu ???
