Witam, W życiu spotykamy różne osoby, które mają za sobą bagaż doświadczeń. Jak mówią - to wzajemne dopasowanie powoduje że jeszcze jesteśmy razem. Czy to oznacza, że są do siebie bardzo podobni mentalnie, kulturowo itp ... A może przeciwnie ? chodzi o to, aby się uzupełniać? Jeśli szukamy osoby "lustra" czyli o takich samych zainteresowaniach o podobnych poglądach i mentalności... czy aby się ubogacić wzajemnie mielibyśmy szukać kogoś, kto jest od nas różny z kim moglibyśmy doświadczyć czegoś nowego. Na ile też takie dopasowanie jest w związku możliwe i odpowiada za trwałość relacji i satysfakcję z niej ?
Jeśli wiele osób rozwodzi się a w odpowiedzi na pytanie o powód rozstania mówi że niezgodność charakterów jest podstawą do naszego rozwodu to oznacza że jednak warto wybrać tę pierwszą drogę w której spotkamy osobę z która będzie nam po drodze. Mówiąc po jakimś czasie "My kompletnie do
siebie nie pasujemy" czasami wydaje się być niedorzecznością bo kto i kiedy podejmował życiowe decyzje... ?
Niektórzy mówią ze miedzy osobami iskrzy i ciągle się kłócą ale czują, że jest między nimi coś
naprawdę ważnego chociaż dźwigają ten ciężar niedopasowania.
Innym przypadkiem jest samotność gdzie Kobieta od kilku lat szuka partnera. "bez efektu". Jaka jest przyczyna jej
niepowodzeń. Ja nie mogę znaleźć osoby która do mnie pasuje.
Czy
my do siebie pasujemy?
Oto jest pytanie za całe 100 punktów. Przyjdzie czas w życiu że trzeba będzie odpowiedzieć sobie na takie pytanie. Zadajemy je sobie i szukamy odpowiedzi pytając przyjaciół, psychologów,
terapeutów czy nauczycieli lub kierowników duchowych... Jakkolwiek są to osoby postronne które tylko subiektywnie mogą odpowiedzieć na takie pytanie. Wczytujemy się w mądre teksty
dotyczące relacji. Chętnie rozwiązujemy wszelakie testy psychologiczne. Najpierw Szukamy kogoś, kto do
nas pasuje. A jak już znajdziemy kogoś, gra toczy się od początku i znowu
pada pytanie: "Czy my w ogóle do siebie pasujemy?"
Lubimy to co znamy i to w czym czujemy się bezpiecznie. Dane z przeprowadzonych badań pokazują, że
dopasowanie to zbiór podobieństw. Koncepcja
dopasowania urodą zakłada, że ? mamy skłonność dobierania partnera podobnego do siebie pod względem fizycznym i taki wybór miałby zwiększać szansę na to że relacja w ogóle przetrwa. Nie tylko
podobieństwo fizyczne ma znaczenie w utrzymaniu relacji z partnerem czy partnerką ale także podobieństwa w poziomie inteligencji,
wykształceniu, wieku, wartości, potrzeb, gdzie zasadniczą jest potrzeba bliskości, poglądów jako celu wzajemnego dopasowania. Jakiekolwiek różnice w tych obszarach stanowią dla
związku wyzwanie, któremu nie każda relacja potrafi sprostać i przetrwać próbę czasu.
Ważną sprawą jest posiadanie wspólnych pasji i
zainteresowań. Domator
może mieć kłopot z utrzymaniem relacji z kimś, kto swój wolny czas
najchętniej spędzi w restauracjach, a osoba kochająca przebywać na
łonie przyrody może nie znaleźć wspólnego języka z kimś, kto jest
mieszczuchem i lubi spacery po galeriach handlowych. Natomiast podobieństwo w zakresie tego, jak spędzamy wolny
czas, nie może być z pewnością jedynym obszarem, który nas łączy. Co
się bowiem stanie, gdy nasza partnerka poważnie zaniemoże, a nasz
związek opierał się do tej pory głównie na wyjazdach w góry... ?
Podział ról w związku to także ważny argument. Jeśli
mamy wspólną wizję związku oraz wiemy czego od nas się oczekuje to już będzie nam łatwiej. Nie bez znaczenia jest także charakter,
temperament...
Czy osoba wybuchowa choleryczna powinien dobrać sobie za partnera także choleryka, czy wręcz przeciwnie? Czy osoba dominująca lepiej porozumie się z podobnym do siebie, czy jednak z osobą na każdym kroku uległą?
A co dopasowaniem seksualnym? Wiele osób jakby chce zacząć związek od seksu i tak czasem bywa... Rzeczywiście, znacząco odmienne poziomy libido i skrajnie odmienne potrzeby seksualne, mogą stanowić utrudnienie w trwałości relacji. Jest to kolejny argument na cel dobierania się pod kątem podobieństw na "lustro".
Pewne różnice są nie tylko dopuszczalne, ale i
naturalne. Poza tym warto wiedzieć, że to, co łączymy z naszym
temperamentem w sypialni który jako temperament jest wrodzony i
niezmienny, może być jednak w pewnym stopniu od nas zależne. Na poziom
libido ma wpływ nie tylko temperament, ale i styl
życia, negatywne doświadczenia związane z seksem z poprzednich związków czy nawet dieta bogata w witaminy zwłaszcza B12.
Jeśli chodzi o cechy osobowości,
kwestia dopasowania wydaje się być nieco bardziej skomplikowana. Jedna z teorii o wzajemnym dopasowaniu w relacji mówi, że przy wyborze partnera kierujemy się dopasowaniem
wzajemnych układów immunologicznych. Chodzi o to, aby układ
immunologiczny naszego wybranka był jak najbardziej odmienny od naszego.
W ten sposób nasze potencjalne potomstwo powinno być odporne na
jak największą ilość schorzeń. Inna teoria zakłada, że wybierając partnera dopasowujemy go
jako tego, który ma w posiadaniu klucz pasujący akurat do naszego zamka albo posiada to "coś" Chodzi o odtworzenie emocjonalnego klimatu z domu rodzinnego. Ten wybór partnera odbywa się w sposób automatyczny, instynktowny i oczywiście nieświadomy... ale z czasem różowe okulary opadają.
Naukowo można wyjaśniać i pisać różne teorie jak z księżycem...
Nie ma co czekać że ktoś
to kiedykolwiek dokładanie zbada, wyliczy i da nam gotową receptę na
optymalny poziom dopasowania. Pragnienie, żeby ktoś nam
odpowiedział psycholog, wróżka, horoskop, itp. na pytanie: "Czy to właśnie ta osoba?" jest pragnieniem zdejmującym z
nas odpowiedzialność za nasze życie, nasze wybory, nasze relacje.
Dopasowanie osobowości partnerów to ciągła praca ? ścieranie się,
negocjowanie, ustalanie, dochodzenie do porozumienia, uczenie się
siebie, kształtowanie, rozwijanie, akceptowanie to także sztuka kompromisu i prowadzenia dobrej polityki wobec męża czy żony. Dopasowanie to trwający proces. W
dodatku nigdy się nie kończący...
