Aga:Mam kolegę, który nie potrafi powiedzieć prawdy.
Randkuje non stop kolor. Ale zaczyna od tego, że odejmuje sobie kilka lat. Nie wiadomo po co to robi. Moim zdaniem kilka lat mniej lub więcej nie ma znaczenia. On uważa, że ma wielkie. Nie martwi się też tym, że jeśli relacja przerodzi się w coś znaczącego a o to mu przecież chodzi, będzie musiał się z tego wytłumaczyć i że tego nie da się już cofnąć. Nie da się zmienić faktu, że skłamał i że nie ma problemu z tym aby powiedzieć nieprawdę dla osiągnięcia celu. Potem kłamie gdzie mieszka potem na temat swojej pracy i marzy o prawdziwym, głębokim uczuciu.
Czy jest szansa na miłość ?