google-site-verification=lfAtS5O1vOAq9KIvmIQgRenUkaxMpN9HiFGW1mfotuU
Niedawno dowiedziałem się że Ekologia to nie tyle unikanie środków ochrony roślin co ścisła kontrola procesu produkcji przez jednostki certyfikujące. Można na swoim polu mieć np. jedną uprawę ekologiczna a obok już konwencjonalnie uprawiać inną czy to nie jest w sprzeczności z czystą ekologią... ? Ekologia to też ogromne koszty bo certyfikaty kosztują choć bywają zwracane w dotacjach ale jednak trzeba wyłożyć najpierw kasę na stół. Ceny produktów ekologicznych są dużo wyższe niż produktów bez certyfikatów ale jeśli ktoś bardzo chce zadbać o swoje zdrowie to na pewno zapłaci każdą cenę. Zazwyczaj jest to już Klient z zasobnym portfelem i swoiście oświecony w dietetyce i najnowocześniejszych metodach odżywiania człowieka. Jeden z publicystów którego wypowiedź widziałem na You Tube określił tych co kupują tą ekologiczną żywność jako "faceci w różowych majtkach" nie wiem ile w tym prawdy ale na pewno produkty ekologiczne to wyszukany towar nie dla przeciętnego Pana Kowalskiego. Zachęcam jednak do tego by ekologię uprawiać w domu i dla swojej rodziny we własnym ogródku hodować to co w kuchni potrzebne.
w swojej przeglądarce