Nie wszystko przecież nasączone jest złem. Zło bywa krótkotrwałe. Zdemaskowane odchodzi. Pieprzy się. Już w innym miejscu i o innej porze. Dlatego nadal wierzę w dobre początki. W nowe. W stare przyjaźnie - te prawdziwe, wyjątkowe. W miłość i w cukrową watę. Jeżeli spacer o północy daje ci radość, to spaceruj o północy. Jeśli podróż w deszczu daje ci szczęście, to czekaj na deszcz. I tańcz, kiedy niebo zrzuci krople. Jeśli kochasz noce, to pielęgnuj ich treść. Jeśli poranki, to karm nimi oczy. Jeśli uwielbiasz słońce, to nie zasłaniaj się cieniem. Jeśli dreszcz, to weź pocałunek...
Rób to, co kochasz. Tylko to da ci siłę. I pozwoli żyć naprawdę.